image1 image2 image3

radca prawny rzeszow Wypowiedź radcy prawnego Magdaleny Łęckiej dla portalu MuratorPlus

07.08.2017

 muratorplus

Z przyjemnością informujemy, iż radca prawny Magdalena Łęcka udzieliła wywiadu specjalistycznemu portalowi MuratorPlus.

W artykule pt. Prawo wodne: od stycznia 2018 r. zmienią się warunki zabudowy na obszarach zagrożonych powodzią (aut. Marek Wielgo) poruszone zostały kwestie nowej regulacji prawnej zabudowy obszarów szczególnie zagrożonych powodzią, w związku z wejściem w życie zupenie nowej ustawy Prawo wodne.

Nasza kancelaria od lat specjalizuje się w zagadnieniach prawa wodnego. Cieszymy się, iż możemy dzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie z czytelnikami takich magazynów jak MuratorPlus.

Czytaj cały artykuł w portalu MuratorPlus

 

 


 

radca prawny rzeszow Artykuł "Prawo a drony" w Przeglądzie Lotniczym

22.05.2015 r.

PLAR maj 2015 sznajder drony

Z prawdziwą przyjemnością informujemy, że w majowym numerze Przeglądu Lotniczego ukazał się artykuł autorstwa Jakuba Sznajdera pt: "Prawo a drony, podstawowe informacje o prawnej regulacji lotnictwa bezzałogowego".

Jest to już kolejne opracowanie w prasie specjalistycznej, dotyczące prawa lotniczego - jednej ze specjalizacji naszej kancelarii.

Opublikowany artykuł przybliża przepisy obowiazujące aktualnie w Polsce w zakresie użytkowania bezzałogowych statków powietrznych. Branża bezzałogowców należy obecnie do najdynamiczniej rozwijającego się obszaru lotnictwa - stąd potrzeba tworzenia regulacji prawnych w tym zakresie.

Autor opracowania od kilku już lat zajmuje się prawnymi aspektami bezzałogowych statków powietrznych, aktywnie uczestniczy w tworzeniu nowych przepisów w tym zakresie, a sam od ponad roku posiada świadectwo kwalifikacji UAVO VLOS.

Zapraszamy do lektury!

 


 

radca prawny rzeszow  Pracownik kancelarii udzielił wypowiedzi dla głównego wydania Wiadomości TVP1

01.10.2014 r.

tvp wiadomości sznajder uav mini

Miło nam poinformować, że zajmujący się problematyką prawa lotniczego, będącego jedną ze specjalizacji naszej kancelarii, Jakub Sznajder udzielił w dniu 27 września 2014 wypowiedzi dla głównego wydania Wiadomości w Programie Pierwszym Telewizji Polskiej S.A.

W reportażu pt. Ratunek z góry poruszana była kwestia użytkowania bezzałogowych statków powietrznych dla celów ratunkowych. Wskazywano, że z zamiarem zakupu systemów bezzałogowych nosi się m.in. Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Do naszej kancelarii zwrócono się z pytaniem dotyczącym aktualnego stanu prawnej regulacji dronów w Polsce. Co prawda wyemitowana wypowiedź stanowiła zaledwie fragment zarejestrowanego w kancelarii materiału, lecz i tak z satysfakcją odebraliśmy zainteresowanie naszą działalnością ze strony mediów ogólnopolskich Warto wskazać, iż pan Jakub Sznajder posiada aktualne uprawnienia UAVO, a problematyką prawną UAV/RPAS zajmuje się od kilku lat.

Nasza kancelaria współpracuje m.in. z rzeszowskim ośrodkiem RC-Lipol szkolącym m.in. w zakresie uzyskiwania świadectw kwalifikacji na drony.

Zapraszamy do obejrzenia całego reportażu Wiadomości TVP1 pt. Ratunek z góry.

 


 

radca prawny rzeszow Artykuł radcy prawnego Agnieszki Sznajder w Piśmie Samorządu Terytorialnego Wspólnota

24.09.2014 | j.sz.

wspólnota radca sznajder artykuł

Z przyjemnością pragniemy poinformować, iż w numerze 16/2014 uznanego Pisma Samorządu Terytorialnego Wspólnota ukazał się artykuł radcy prawnego Agnieszki Sznajder pt. Gdy sąsiad podtapia sąsiada.

Artykuł jest poświęcony zagadnieniom związanym z jedną ze specjalizacji kancelarii, którą jest prawo wodne.

Autorka w artykule poruszyła problematykę naruszania stosunków wodnych na gruncie, z którą na co dzień mamy do czynienia w kancelarii.

Warto nadmienić, iż Wspólnota jest pismem o tematyce samorządowej, docierającym do niemal 98% jednostek samorządowych w kraju. Zawiera różnego rodzaju analizy, w tym także prawne, związane z praktycznymi zagadnieniami funkcjonowania samorządu terytorialnego w Polsce.

 


sama waga Artykuł radcy prawnego Agnieszki Sznajder w Dzienniku Gazeta Prawna

13.09.2013 | j.sz.

gp logo

Z przyjemnością informujemy, iż w dniu 11 września 2013 ukazał się w Dzienniku Gazeta Prawna artykuł autorstwa radcy prawnego Agnieszki Sznajder dotyczący prawa wodnego, będącego jedną ze specjalizacji naszej kancelarii, pt. Melioracja - czy to zadanie lokalne, czy państwowe.

W artykule Agnieszka Sznajder wskazuje, kiedy za utrzymanie urządzeń melioracyjnych odpowiada właściciel nieruchomości, w jakich przypadkach zadanie to spoczywa na gminie, ewentualnie na Skarbie Państwa.

Fragment artykułu:

"(...) Co do zasady za wykonywanie oraz utrzymywanie rowów melioracyjnych odpowiedzialni są właściciele nieruchomości, na których rowy się znajdują. Zdarzają się jednak przypadki, gdy nieruchomość na której znajduje się rów, jest własnością Skarbu Państwa bądź jednostki samorządu terytorialnego. Wówczas można przyjąć, że obowiązki w zakresie utrzymania rowów melioracyjnych spoczywają na właściwych organach tych podmiotów. (...)"

Więcej w dodatku Gazety Prawnej - Samorząd i Administracja z dnia 11 września 2013 r.

 


 

sama waga Wywiad z r. pr. Agnieszką Sznajder w Dzienniku Gazeta Prawna

21.08.2013 | j.sz.

gp logo

Z przyjemnością informujemy, iż w dniu 21 sierpnia 2013 r. ukazał się w Dzienniku Gazeta Prawna wywiad z r. pr. Agnieszką Sznajder pt. "Na co pozwala gminie prawo w procesie inwestycyjnym" czytaj więcej...

Rozmowa dotyczy kwestii związanych z prawem wodnym, które stanowi jedną ze specjalizacji naszej Kancelarii.

W rozmowie poruszane są zagadnienia procesu inwestycyjnego realizowanego przez gminy lub na ich terenie i możliwości wpływu na kształt przyszłej inwestycji jakie im dają przepisy, szczególnie w zakresie zachowania prawidłowego funkcjonowania sieci melioracji.

Bardzo często realizacja inwestycji, w szczególności drogowych, narusza stosunki wodne na danym terenie, powodując podtopienia oraz zwiększając zagrożenie powodziowe. By temu przeciwdziałać, gminy powinny wpływać na kształt inwestycji już na etapie ich planowania, korzystając z szeregu uprawnień nadanych przez prawo.

 


sama waga Wypowiedź współpracownika naszej Kancelarii dla Bloomberg Businessweek Polska

15.03.2013 | j.sz.

bloomberg

W magazynie Bloomberg Businessweek Polska w dniu 4 marca 2013 roku ukazał się artykuł redaktora Jarosława Marczuka pt: Drony atakują.

W artykule poruszono istotny problem wykorzystywania bezzałogowych statków powietrznych, zwanych ‘dronami’ lub UAV (Unmanned Aerial Vehicle) do prowadzenia cywilnych operacji lotniczych. Pomimo lawinowego wzrostu ilości wykorzystywanych w Polsce urządzeń tego typu – brakuje regulacji prawnych określających zasady wykonywania lotów bezzałogowcami.

<czytaj fragment artykułu>

Współpracownik naszej Kancelarii – pan Jakub Sznajder, specjalista z zakresu prawa lotniczego, udzielił w związku z artykułem wypowiedzi, której fragmenty prezentujemy poniżej:

(fragment artykułu „Drony atakują” , autor: Jarosław Marczuk, Bloomberg Bussinesweek Polska, wydanie z dnia 04.03.2013 r.)

„(…) Brak przepisów obniża bezpieczeństwo lotów. (…) Nie ma nawet pewności, czy lot bezzałogowcem powinien być zgłaszany służbie ruchu lotniczego, czy nie. Niektórzy usiłują stosować przepisy dotyczące lotów załogowych. Inni wykorzystują luki w prawie. Bałagan (…)”

 


 

sama waga Wypowiedź współpracownika Kancelarii dla Rzeczpospolitej

 logo rzeczpospolita

W Rzeczpospolitej z 11 czerwca 2012 roku ukazał się artykuł redaktor Ewy Łosińskiej pt: Władza nacjonalizuje na potęgę.

W artykule wskazano na poważny problem odbierania właścicielom gruntów pokrytych wodami, np. jezior, w świetle mało precyzyjnych i niesprawiedliwych interpretacji przepisów sprzed ponad 50 lat, które dziś już nie obowiązują.

Jakub Sznajder udzielał wypowiedzi dla autorki artykułu oraz wskazywał swoje stanowisko w tej kwestii.

Nasza Kancelaria specjalizuje się m.in. w zakresie prawa wodnego – a zebrane doświadczenia w zakresie nacjonalizacji jezior okazały się pomocne w zaprezentowaniu na łamach prasy ogólnopolskiej tego poważnego problemu.

<czytaj cały artykuł>

 


 

sama waga Wypowiedź współpracownika naszej Kancelarii dla Expresu Bydgoskiego

30.03.2013 | j.sz.

logo express

W Expresie Bydgoskim w dniu 25 marca 2013 roku ukazał się artykuł redaktora Jacka Kiełpińskiego pt: Polska wojna o jeziora.

Artykuł przedstawia w przystępnej formie problematykę nacjonalizacji jezior, czy też ogólnie gruntów pokrytych wodami w Polsce.

<Czytaj cały artykuł>

Współpracownik naszej Kancelarii – pan Jakub Sznajder udzielił w związku z artykułem obszernej wypowiedzi, której fragmenty prezentujemy poniżej:

(fragment artykułu „Polska wojna o jeziora”, autor: Jacek Kiełpiński, Express Bydgoski, wydanie internetowe z dnia 25 marca 2013 r.)

 „Jezioro traci się bardzo prosto

Jakub Sznajder, prawnik, pracownik Uniwersytetu Rzeszowskiego. Monitoruje kilkadziesiąt spraw, dotyczących własności jezior w całym kraju.

Polska konstytucja stanowi, że wywłaszczenie jest możliwe jedynie na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem. Prawo unijne mówi, że wody płynące to rzeki, a stojące to jeziora.

Ratyfikowana przez Polskę konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności chroni własność prywatną. Tyle teorii, a w praktyce:

W 1971 roku Sąd Najwyższy stwierdził, że w ustawie Prawo wodne z 1962 roku dokonano nacjonalizacji gruntów pokrytych wodami płynącymi, w tym i jezior. Na próżno jednak szukać w tej ustawie przepisów nacjonalizacyjnych. Ustawowa definicja wód płynących jest wręcz rozbrajająco nieprecyzyjna, co ciekawe, obecnie nawet inna niż w 1962 roku. Nie mamy w Polsce również systemu prawa, opierającego się na precedensie sądowym. Nie przeszkadza to jednak organom państwa, by do dziś bezkrytycznie powtarzać orzeczenie Sądu Najwyższego z 1971 roku, tak jakby w 1989 roku w Polsce nie zmienił się ustrój.

Jezioro traci się bardzo prosto. W skrócie wygląda to tak: marszałek województwa pozywa właściciela przed sądem cywilnym i sąd prostuje treść księgi wieczystej - wykreśla właściciela i na jego miejsce wpisuje skarb państwa, wychodząc z założenia, że od 1962 roku powinien tam figurować. Starosta powiatu wydaje kilka decyzji administracyjnych, m.in. wytycza linię brzegową jeziora, przenosi grunt pod wodą do zasobu nieruchomości skarbu państwa, a wodę oddaje w zarząd marszałkowi. RZGW ustanawia na jeziorze obwód rybacki i oddaje go w dzierżawę. Koniec. Właściciel ma na pamiątkę: akt własności, faktury za zarybienia i utrzymanie jeziora, musi zapłacić koszty sądowe - nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych i – co najlepsze - nie dostaje absolutnie żadnego odszkodowania! W 2001 roku przyjęto jednostronicową ustawę, która przewiduje dla właścicieli rekompensaty, przyznawane na podstawie odrębnych przepisów, ale ich nigdy nie uchwalono. (...)"